Dom Rodomiłów 1 Kwiatokosy
tytuł:

Dom Rodomiłów 1 Kwiatokosy

ilustracje: Marta Krzywicka
wydawca: Bajka
ISBN: 978-83-65479-98-3
rok wydania: 2023
wydanie: pierwsze
format: 165x215
liczba stron: 156
oprawa: twarda
dodaj do koszyka
cena: 44,90 plnWysyłamy w 24h

Poznajcie jedenastoletnią Hanię – najmłodszą z rodu czarnowidzów Rodomiłów, którzy potrafią nie tylko schwytać, ale i zawiekować na wieki rozmaite potwory. Hania chciałaby być jak jej krewni – w końcu kiedyś przyjdzie jej (wraz z rodzeństwem) przejąć ten rodzinny interes. Na razie jednak tylko czasami może popatrzeć na słoje ze zmorą podtynkową, korgoruszem czy złośliwym purtkiem, stojące na piwnicznych regałach w magazynie potworów w ich domu – jednym z tych, którym każdy się zachwyca, ale raczej nikt nie chciałby w nim zamieszkać. Za to codziennie wkuwa Hania „Młot na potwory” – kompendium zaklęć i sposobów na pokonywanie mrocznych sił. Bo choć nie jest jeszcze czarnowidzką, wie doskonale, czym kończy się chwila nieuwagi. O nie, nie chciałaby zostać opętana jak ciocia Hela! Albo uwięziona…

Jak zakończy się jej pierwsza w życiu – czy aby nie przedwczesna? – rodzinna wyprawa na demony? Czy sprawdzą się sobótkowe wróżby? Czy moc pracioci, dziadka Gerarda, mamy i taty (w lusterku!) wystarczy, by pokonać północnicę? O ile to naprawdę północnica...

Przygotujcie sobie napar z fioletowych i błękitnych kwiatów zatrwianu wrębnego (najlepszy na zmorę puchową!) albo wywar antypotworowy (według receptury kuzyna Dionizego) i wejdźcie w ten świat – pełen barwnych postaci, zabawnych, ale i mrożących krew w żyłach wydarzeń i niesamowitych historii.

Wyobraźnia Marcina Szczygielskiego, autora takich bestsellerów jak „Czarny Młyn”, „Za niebieskimi drzwiami” czy „Czarownica piętro niżej”, i tym razem nie ma sobie równej. A czytelnicy giną w domysłach, czym jeszcze zdoła ich zaskoczyć pełen tajemnic DOM RODOMIŁÓW, bo „Kwiatokosy” to dopiero początek nowej serii książek!

POLECAMY RÓWNIEŻ
ilustracje: Marta Krzywicka
dodaj do koszyka
cena: 44,90 pln
Wakacje, a Hania pod okiem taty (nadal w lusterku!) wciąż wkuwa „Młot na potwory”. Bo jeśli chce się być czarnowidzką, nie można tracić czasu.Dobrze, że przynajmniej jest Lenka, wnuczka tajemniczego sąsiada... [więcej]